77. rocznica śmierci Jana Bytnara „Rudego” i Aleksego Dawidowskiego „Alka”

77 lat temu, 30 marca 1943 roku, zmarli: więziony i torturowany przez Niemców Jan Bytnar „Rudy” oraz Aleksy Dawidowski „Alek”, który cztery dni wcześniej brał udział w odbiciu „Rudego”, słynnej akcji pod Arsenałem. Harcerze z Grup Szturmowych Szarych Szeregów uwolnili wówczas więźniów przewożonych z siedziby Gestapo do więzienia na Pawiaku.

Uwolniony podharcmistrz Jan Bytnar „Rudy”, komendant hufca „Południe”, wcześniej brutalnie przesłuchiwany przez Niemców, zmarł pomimo pomocy lekarskiej. Aleksy Dawidowski „Alek” podczas akcji został ranny w brzuch. Zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Obaj spoczywają w kwaterze Harcerskiego Batalionu Armii Krajowej „Zośka” na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Akcja pod Arsenałem stała się symbolem solidarności, przyjacielskiej więzi i harcerskiej odwagi dla kilku pokoleń Polaków. Jej inicjatorem był Tadeusz Zawadzki „Zośka”, przyjaciel zarówno Jana Bytnara, jak i Aleksego Dawidowskiego – wspominał po latach nieżyjący już Stanisław Jastrzębski „Kopeć” (zm. 2000), który walczył w szeregach późniejszego batalionu „Parasol”:

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/03/1_rudy_i_alek_stanislaw_jastrzebski_30_03_2020.mp3]

Nieżyjący już Jerzy Zapadko „Mirski” (zm. 1998) był w sekcji osłaniającej uczestników odbicia Jana Bytnara. Widział, jak kula trafiła „Alka” w brzuch:

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/03/2_rudy_i_alek_jerzy_zapadko_30_03_2020.mp3]

Jan Bytnar „Rudy” był powszechnie lubiany i szanowany za odwagę i oddanie harcerskim ideałom. Tak zapamiętał go nieżyjący już żołnierz późniejszego batalionu „Parasol” – Tadeusz Chojko „Bolec” (zm. 2007):

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/03/3_rudy_i_alek_tadeusz_chojko_30_03_2020.mp3]

Jan Bytnar i Aleksy Dawidowski byli wychowankami „Pomarańczarni”, czyli 23. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, działającej przy warszawskim gimnazjum i liceum im. Stefana Batorego. To właśnie z niej wywodzili się najsłynniejsi bohaterowie Szarych Szeregów. Wychowywani w duchu patriotyzmu, gdy wybuchła wojna, zostali najpierw uczestnikami Małego Sabotażu, potem przeszli do Grup Szturmowych, stając się żołnierzami podziemnej armii.

Nieżyjąca już matka „Rudego”, Zdzisława Bytnar, mówiła, że wychowała syna z wielką troskliwością, dbając o jego bogactwo duchowe i o to, by był godnym obywatelem Polski:

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/03/4_rudy_i_alek_zdzislawa_bytnar_30_03_2020.mp3]

Jan Bytnar „Rudy” i Aleksy Dawidowski „Alek” do dziś pozostają symbolem patriotyzmu i braterstwa. Trzeci z kolegów Tadeusz Zawadzki „Zośka” zginął 20 sierpnia 1943 roku, podczas ataku na niemiecką strażnicę w Sieczychach koło Wyszkowa, na granicy między Generalnym Gubernatorstwem a polskimi ziemiami włączonymi do Rzeszy.

Źródło: IAR

Fot.: besty.pl