Muzeum Częstochowskie nie chce brata Poświatowskiej?

Wracamy do sprawy omawianej na antenie Radia FIAT na początku listopada. Wtedy to pracę w częstochowskim Domu Poezji, czyli muzeum poświęconym Halinie Poświatowskiej zakończył jej brat, Zbigniew Myga.

Sprawa jest o tyle kontrowersyjna, że w ostatnich miesiącach w Częstochowie odbywały się uroczystości w związku z 50. rocznicą śmierci znanej poetki, a Myga nadal chciał i chce pracować w placówce mimo iż w ostatnich tygodniach przeszedł na emeryturę. Decyzję o zakończeniu współpracy z bratem Haliny Poświatowskiej podjął Janusz Jadczyk dyrektor Muzeum Częstochowskiego, do którego należy Dom Poezji. Informacja ta pojawiła się w momencie, gdy Jadczyk przebywał na urlopie. Dziś był jego pierwszy dzień w pracy po powrocie z wakacji. Na prośbę o komentarz w tej sprawie odmówił wypowiedzi do radia i oświadczył, że brat Haliny Poświatowskiej nie jest potrzebny Domowi Poezji poświęconego poetce.

Mówi Aleksander Wierny, Naczelnik Wydziału Kultury, Promocji i Sportu z częstochowskiego magistratu:

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2017/11/Zbigniew-Myga-Muzeum.mp3]

Wypowiadać się w tej kwestii nie chciał również Zbigniew Myga – brat Haliny Poświatowskiej podkreślał, że nie chce zaogniać sytuacji, zwłaszcza w kontekście ewentualnego powrotu do Domu Poezji. Wciąż bowiem wyraża wolę pracy w muzeum poświęconym jego siostrze. Na wtorek zaplanowane jest spotkanie w tej sprawie Naczelnika Wydziału Kultury, Promocji i Sportu z dyrektor Muzeum Częstochowskiego oraz Zbigniewa Mygi z naczelnikiem.

Paweł Kmiecik