Papszun: Jeszcze będą emocje

Raków Częstochowa nadal bez pucharu za zwycięstwo Fortuna I ligi! Podopieczni Marka Papszuna sobotniego wieczora w Nowym Sączu tylko zremisowali z tamtejszą Sandecją.

Choć do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, to w 55. minucie do wyrównania doprowadził Sebastian Musiolik, a w 85. minucie gola na 1:2 zaliczył Franciszek Wróblewski. Ostatnie sekundy meczu należały jednak do czwartej w tabeli Sandecji, która dzięki trafieniu Marcina Flisa uratowała jeden punkt. Mówi jej trener Tomasz Kafarski.

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2019/05/1_KAFARSKI.mp3]

Raków dzięki kolejnej stracie punktów pozwolił dogonić się łódzkiemu ŁKS-owi. Różnica w tabeli wynosi teraz zaledwie dwa punkty i częstochowianie, mimo iż nadrzędny cel jakim był awans do Ekstraklasy już dawno zrealizowali, nadal mogą nie wygrać I ligi. Marek Papszun ma jednak nadzieję, że do takiego scenariusza nie dojdzie.

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2019/05/2_PAPSZUN.mp3]

Ostatnia kolejka tej kampanii już w najbliższą sobotę. Raków podejmie na własnym boisku Wigry Suwałki, początek meczu o godzinie 17.30.

JJ / MD