Częstochowska dżungla „Solidarności” i podjasnogórskie ławki tulące zielskiem

Nowa odsłona skweru „Solidarności” – mała dżungla w Twoim mieście!/fot. Radio Fiat

Chyba wszyscy mieszkańcy Częstochowy już zauważyli, że w tym roku miasto na potęgę zarasta trawami, chaszczami i innymi różnymi mniej lub bardziej pospolitymi chwastami. Patrząc nie tylko na częstochowskie trawniki, ale również nawet różne place i aleje, które powinny być przecież wizytówką miasta, niektórzy przypominają sobie czas lockdownu, kiedy przez kilka tygodni nie mogli odwiedzić fryzjera. Jak się okazało, również w tym przypadku za brakiem strzyżenia częstochowskich zieleni, stoi pewna idea!

Skwer „Solidarności” już dawno nie był u „fryzjera”…/fot. Radio Fiat

Czy idea jest czy jej nie ma, wielu mieszkańców nie kryje swojego oburzenia, widząc jak miasto coraz częściej chowa się za wysokimi źdźbłami traw, przeradzając się w niektórych rejonach w busz na miarę puszczy Amazońskiej. Swoje niezadowolenie wyrażają nie tylko internauci w social mediach, ale także zwykli mieszkańcy, którzy w Częstochowie żyją od urodzenia i podobnych zjawisk dotąd jeszcze nie doświadczyli. Jednym z nich jest pan Sylwester, którego spotkaliśmy z naszym mikrofonem na nowo powstającej Częstochowskiej dżungli „Solidarności”.

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/07/01_trawy21_sylwester_13_07_2021.mp3]
Aż chce się usiąść i odpocząć!/fot. Radio Fiat

Niemniej krytycznie na temat nowej idei zagospodarowania skweru Solidarności, wypowiedziały się dwie inne częstochowianki.

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/07/02_trawy21_czestochowianki_13_07_2021.mp3]
Dawno temu w trawie ostrze kosy było…/fot. Radio Fiat

Za koszenie częstochowskich trawników odpowiada istniejące od kwietnia ubiegłego roku Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie. Po nieudanych kilku próbach połączenia telefonicznego z Centrum, postanowiliśmy udać się do biura CUK-u, aby dowiedzieć się jaka jest przyczyna braku reakcji na coraz wyższe trawy w mieście. Mówi naczelnik Usług Komunalnych, Łukasz Kot, powołujący się na wyniki badań naukowych dotyczące koszenia traw w upały:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/07/03_trawy21_kot_13_07_2021.mp3]
Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie przy al. Wolności 30/fot. Radio Fiat

Taki zatem mamy klimat, że do wysokich traw i zarośli będziemy musieli się już na mieście przyzwyczaić. Szkoda, że nie było żadnej kampanii informacyjnej dla mieszkańców Częstochowy, że z tymi trawami, to tak świadomie i naukowo, i że tak już raczej w przyszłych latach będzie. Co do klimatyzacyjnej funkcji roślin, to z pewnością szczególnie miło pewnie będzie mieszkańcom i pielgrzymom pooddychać świeżym, klimatyzowanym przez rośliny powietrzem na alei Sienkiewicza.

Bliskość z przyrodą zawsze wskazana!/fot. Radio Fiat

Gdy będą sobie chcieli odsapnąć na ostatniej prostej przed wejściem do jasnogórskiego klasztoru, bez problemu będą mogli usiąść w gąszczu częstochowskiej zieloności, poczuć bliższy kontakt z naturą w postaci chociażby żyjących w zaroślach owadów (i nie tylko!), a to wszystko w towarzystwie jakże ekologicznych koszy i worków na śmieci, które o zachowanie dystansu społecznego wobec ławek nie mogą raczej zostać posądzone. To zdanie niektórych z przechodzących tamtędy mieszkańców i pielgrzymów:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/07/04_trawy21_sienkiewicza_13_07_2021.mp3]
Kosz bliski ludziom – nie trzeba daleko sięgać, aby pozbyć się śmieci/fot. Radio Fiat

Czy trawy bardziej chłodzą czy szpecą nasze miasto – oceńcie sami! Dobrze, że nie tylko nie kosimy traw, ale również (bezobjawowo) sadzimy coraz więcej drzew, śpieszymy się, aby jak najszybciej oddać na nowo do użytku linię tramwajową, aby emitować mniej spalin, a nade wszystko dbamy o to, by w Częstochowie wszystkim żyło się coraz milej, schludniej i było nam zielono.

Nasz samochód redakcyjny korzystający z usług zielonej miejskiej klimatyzacji/fot. Radio Fiat

W sumie to i dobrze, że mamy tak wiele traw – jak wytnie się kolejne drzewa w mieście, tlenu i zielonej klimatyzacji na pewno nam nie braknie, a pod wysoką trawą, prawie jak pod gruszą.

Częstochowa – zapraszamy!/fot. Radio Fiat