Gastronomia bez wsparcia Rządu?

Gastronomia bez wsparcia Rządu?

Fot. Radio Fiat

Najpierw było bałtyckie i góralskie – teraz Jurajskie. Mowa o vecie lokalnych przedsiębiorców w Polsce, którzy w ramach protestów spowodowanych przedłużeniem lockdownu decydują się na otwieranie drzwi dla swoich klientów.

W ubiegłym tygodniu z tym faktem nie kryły się dwie częstochowskie restauracje, które w mediach społecznościowych dość głośno informowały o uruchomieniu działalności. W piątek 15 stycznia otwarto „Restaurację 68”, której właściciel Jacek Pawlikowski mówi o problemach, jakie napotkał tego dnia:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/1_GASTRONOMIA_19_01_2021.mp3]

W sobotę 16 stycznia otwarto drugą restaurację w Częstochowie, jaką jest „Złoty Garniec”. Tam według zapewnień właściciela Grzegorza Ciemiengi, otwarcie przebiegało bez większych problemów. Jak zaznacza restaurator, uruchomienie lokalu zostało podyktowane m.in. zapotrzebowaniem klientów na ten rodzaj usługi:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/2_GASTRONOMIA_19_01_2021.mp3]

Niestety, samozwańcze otwarcie restauracji (jak nazywają to niektórzy) będzie niosło konsekwencje dla właścicieli tych biznesów. W poniedziałek, 18 stycznia wicerzecznik PiS Radosław Fogiel powiedział, że przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na otwarcie biznesu mimo restrykcji, nie będą mogli ubiegać się o rządowe wsparcie. Chodzi tu m.in. o pieniądze z Tarczy Finansowej 2.0. Radosław Fogiel podkreślał, że restrykcje są konieczne w walce z epidemią koronawirusa:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/3_GASTRONOMIA_19_01_2021.mp3]

Decyzja restauratorów wydaje się słuszna, tym bardziej że np. sklepy wielkopowierzchniowe funkcjonują w tradycyjny sposób. Działania otwierających się restauratorów popiera i rozumie jeden z częstochowskich przedsiębiorców. Jak mówi – ciężko jest nie pracować, gdy przez pandemię ceny szybują w górę:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/4_GASTRONOMIA_19_01_2021.mp3]

Z Tarczy Finansowej PFR 2.0 ma trafić 35 mld zł na wsparcie dla mikro, małych i średnich oraz dużych firm. Środki trafią do niemal 40 branż dotkniętych kryzysem, w tym branży hotelarskiej, gastronomicznej oraz fitness.

BNO