Huta Częstochowa wznowiła pracę Walcowni blach grubych

W poniedziałek, 20 stycznia Huta Częstochowa wznowiła wytop stali w piecu łukowym, czym oficjalnie rozpoczęto nowy rozdział funkcjonowania zakładu dzierżawionego przez Węglokoks. Tydzień później, 27 stycznia planowano rozpoczęcie prac walcowni, ale termin przesunięto o kolejny tydzień. Tym razem udało się dotrzymać terminów i w poniedziałek, 3 lutego walcownia została uruchomiona.

Opóźnienie rozpoczęcia pracy walcowni wzbudziła nieco niepewności, czy aby nowy zarządca Huty Częstochowa nie przeliczył się z możliwościami wznowienia działalności całego zakładu po ponad rocznej przerwie. Jednak, jak zapewnił prezes Huty i wiceprezes Węglokoksu Adrian Sienicki, przesunięcie terminu nie było niczym groźnym dla zakładu, a spowodowały to kwestie m.in. organizacyjne:

17 lutego ma się odbyć przetarg na zakup wycenianej na 227 mln zł Huty Częstochowa. Węglokoks, jako obecny dzierżawca firmy, będzie miał prawo pierwokupu. Zgodnie z prawem, nawet jeśli nie wygra przetargu, będzie mógł kupić zakład po cenie za jaką wylicytuje zakład zwycięzca postępowania. Biorąc pod uwagę dotychczasowe deklaracje zarządu Węglokoksu, spółka jest jak najbardziej zainteresowana zakupem Huty Częstochowa. Świadczą też o tym plany, jakie ma wobec zakładu w przyszłości:

Na styczniowej sesji Rady Miasta radni przyjęli stanowisko w sprawie umieszczenia Huty Częstochowa w rządowym wykazie podmiotów o szczególnym znaczeniu. Wykaz ten obejmuje przedsiębiorstwa prywatne bądź należące do państwa, których bez zgody rządu RP nie można kupić czy przejąć. Ma to zabezpieczać tzw. firmy „strategiczne” przed przejęciem przez spółki nie spełniające warunków bezpieczeństwa, czyli takie, które mogłyby doprowadzić np. do kolejnej upadłości.

fot. Jacek Noszczyk/Huta Częstochowa
fot. Jacek Noszczyk/Huta Częstochowa