Radni postanowili: Od września zmiany w strukturze organizacyjnej częstochowskiej edukacji
Podczas XXXII Zwyczajnej Sesji Rady Miasta, która odbyła się 19 marca, radni podjęli m.in. uchwałę o zmianie w strukturze organizacyjnej częstochowskiej edukacji. Od września br. w naszym mieście ma zacząć działać 11 zespołów szkolno-przedszkolnych. Połączenie 11 szkół podstawowych i 12 przedszkoli w zespoły szkolno-przedszkolne ma w przyszłości zaowocować znacznymi oszczędnościami w budżecie miasta.
Jakiekolwiek zmiany dotyczące różnych aspektów oświaty zawsze budzą niepokój i zainteresowanie mieszkańców. Chodzi przecież o dostępność i jakość edukacji dla ich pociech. – Wprowadzone zmiany nie wpłyną w żaden sposób na proces kształcenia dzieci w częstochowskich placówkach edukacyjnych. Natomiast pozwoli to ograniczyć koszty administracyjne bez pogorszenia warunków nauki – zapewnia Rafał Piotrowski, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Częstochowy:
Jak podkreślają władze miasta w uzasadnieniu zmian: „Połączenie placówek ma zwiększyć ciągłość procesu dydaktyczno-wychowawczego, poprawić współpracę nauczycieli i ułatwić dzieciom płynne przechodzenie z etapu wychowania przedszkolnego do edukacji wczesnoszkolnej. […] Wspólne funkcjonowanie szkoły i przedszkola w ramach jednego zespołu ułatwi prowadzenie projektów edukacyjnych, integrowanie lokalnej społeczności oraz usprawnić pracę specjalistów, takich jak pedagog, psycholog czy logopeda”. Oczywiście to jedna strona medalu. Druga to taka, że zmiany w organizacji, a konkretnie wprowadzenie wspólnego zarządzania administracją, obsługą i infrastrukturą nowych zespołów pozwoli ograniczyć koszty związane m.in. z kadrą zarządzającą, księgowością, obsługą administracyjną czy zapleczem organizacyjnym. Tu rodzi się ważne pytanie – czy zapowiadają się zatem zwolnienia w łączonych placówkach?:
Jak mogliśmy usłyszeć, zwolnień ma nie być. Zdaniem władz miasta reorganizacja ma stworzyć pracownikom większe poczucie stabilizacji zawodowej i lepsze warunki do planowania rozwoju zawodowego. O opinię w kwestii łączenia placówek edukacyjnych w Częstochowie zapytaliśmy najbardziej zainteresowanych – dyrektorów łączonych podstawówek i przedszkoli:
– mówiła Beata Zemła, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 33 im. Marii Kownackiej, która ma zostać połączona z Miejskim Przedszkolem nr 27 w Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 11. W podobnym tonie wypowiedziała się również dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 34 Maria Opala:
Argumentacja władz miasta wydaje się jasna, choć trzeba się zastanowić, czy planowane do połączenia szkoły i przedszkola, które nie znajdują się w tych samych lokalizacjach, nadal w nich pozostaną, czy też przedszkola zostaną przeniesione do budynku szkoły? Co wtedy z budynkiem przedszkola? Z argumentacją władz miasta nie zgadzali się opozycyjni radni, którzy głosowali przeciwko uchwale. Ich stanowisko przedstawił przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Paweł Ruksza:
Jak można zauważyć, dyrektorzy placówek główną przyczynę wprowadzanych zmian widzą w malejącej z roku na rok liczbie dzieci zapisywanych do szkół podstawowych i przedszkoli. I tu nasuwają się kolejne ważne pytania wybiegające już w przyszłość: Jeżeli teraz łączymy przedszkola i szkoły podstawowe ze względu na malejącą liczbę uczniów, to za kilka- kilkanaście lat będziemy likwidować i łączyć szkoły podstawowe, a także szkoły średnie? Czy zatem zawód nauczyciela jest, mówiąc kolokwialnie, „na wymarciu”? Samorządy zapewne będą zadowolone – obecnie duża część wydatków budżetowych to utrzymanie szkolnictwa w gminie, czy w mieście – mniej szkół i nauczycieli to mniejsze wydatki. Ale czy jakość i dostępność kształcenia można przeliczać na złotówki? Bez wątpienia do tematu reorganizacji oświaty będziemy jeszcze wracać.

