Rakieta spadła na Lubelszczyźnie
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w powietrze skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zniknął z radarów. Miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Według Ukrainy był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który przedstawił informacje dotyczące incydentu i działań państwa w tej sprawie:
O bezpieczeństwie polskiej przestrzeni powietrznej i działaniach służb mówił wicepremier, Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że sytuacja jest monitorowana, a państwo reaguje na każde naruszenie granicy:
Służby nadal prowadzą czynności wyjaśniające i analizują zebrane materiały. Wojsko zapewnia, że polska przestrzeń powietrzna pozostaje monitorowana.
PJU

