Schronisko w Jamrozowiźnie do zamknięcia?

Jakiś czas temu ponownie pojawiły się informacje, jakoby schronisko w Jamrozowiźnie w gminie Kłomnice, miałoby zostać zamknięte. Wójt gminy Kłomnice informuje, że nie chce placówki zamykać, ale znaleźć dzierżawcę tego miejsca. Wolontariusze i pracownicy odpowiadają, że od wielu lat dla wójta i dla radnych schronisko było problemem i chcieli je zamknąć.

Piotr Juszczyk, wójt gminy Kłomnice podkreślał wielokrotnie, że nie chce zamykać schroniska:

Na początku sytuacja schroniska w Jamrozowiźnie pozostawiała wiele do życzenia. Teraz są tam wybiegi, nowe budy oraz osoby pracujące ze zwierzętami, od behawiorysty po wolontariuszy. Jednak od dwóch lat, jak zauważa jedna z wolontariuszek, toczy się walka o istnienie schroniska:

W schronisku obecnie znajduje się 35 psów. Wójt gminy podkreślał, że schronisko, które prowadzone jest przez Centrum Integracji Społecznej w Kłomnicach, w skali roku kosztuje 500 tys. zł. Piotr Juszczyk wyjaśnia, że pojawiają się również inne wydatki w gminie, za które jest odpowiedzialny m.in. inwestycje oświatowe czy wymiana świateł ulicznych:

Prawdopodobnymi dzierżawcami placówki miała być fundacja OTOZ Animals. Jednak do pracowników schroniska i wolontariuszy dotarły informacje, że dzierżawcą ma zostać firma prywatna. Przeszłość jednej z pracujących w niej osób budzi jednak duże kontrowersje:

Rozmowy z włodarzami miasta i potencjalnym dzierżawcą schroniska w Jamrozowiźnie trwają. Niepokój budzi to, że są prowadzone przez długi czas i nadal nic nie wiadomo, jak sprawa się zakończy. Nie do zaakceptowania jest obecna sytuacja, w jakiej znajdują się zwierzęta w schronisku. O dalszych losach placówki w Jamrozowiźnie będziemy informować.