Uchwała antysmogowa – do 5 tys. zł kary

Uchwała antysmogowa – do 5 tys. zł kary

Fot. Radio Fiat

Niespełna pięć lat temu w województwie śląskim weszła w życie tzw. uchwała antysmogowa, która nakazuje zmieniać źródła ciepła na te bardziej ekologiczne. W tym czasie pojawiło się dużo informacji uświadamiających społeczeństwo, jakie zagrożenia niesie ze sobą smog oraz w jaki sposób można, a nawet trzeba zmniejszać jego emisję.

Do promowania czystego powietrza włączyło się wiele instytucji, w tym Straż Miejska w Częstochowie, która od kilku lat informuje mieszkańców i kontroluje posesje, w których może dochodzić do zanieczyszczania powietrza – mówi Artur Kucharski, rzecznik prasowy straży miejskiej:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/01/1_UCHWALA_ANTYSMOGOWA_14_01_2022.mp3]

W okresie grzewczym częstochowska straż miejska otrzymuje dużą liczbę telefonicznych zgłoszeń z sąsiednich gmin, w których mieszkańcy informują, że w ich sąsiedztwie może dochodzić do spalania śmieci. Takie zgłoszenia nie są jednak podejmowane, ponieważ straż działa tylko w granicach miasta:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/01/2_UCHWALA_ANTYSMOGOWA_14_01_2022.mp3]

Według obowiązujących przepisów od początku bieżącego roku nie można używać kotłów starszych niż 10-letnie, niemających odpowiedniej klasy spalania. Za dalsze użytkowanie takiego domowego paleniska można dostać nawet 5 tys. kary – zaznacza Hubert Pietrzak z Częstochowskiego Alarmu Smogowego:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/01/3_UCHWALA_ANTYSMOGOWA_14_01_2022.mp3]

Okazuje się, że problem smogu i zanieczyszczonego powietrza jest mieszkańcom Częstochowy dobrze znany, głównie za sprawą tego, co obserwują wokół siebie:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/01/4_UCHWALA_ANTYSMOGOWA_14_01_2022.mp3]

Jak dodaje Hubert Pietrzak z Częstochowskiego Alarmu Smogowego, przejście na alternatywne i bardziej ekologiczne ogrzewanie nie idzie w parze z oszczędnością. Wymiana źródła ciepła wiąże się zarówno z kosztami związanymi z wymianą samego urządzenia, jak i paliwa, takiego jak gaz czy ekogroszek, których ceny w ostatnim czasie drastycznie wzrosły. Nie dziwi zatem fakt, że wiele gospodarstw nie zmieniło pieców – wielu ludzi najzwyczajniej na to nie stać, nawet mimo dotacji, które z roku na rok są coraz niższe.