Lotny Festiwal Miłosierdzia rozpoczęty!
10 dni, ponad 20 wydarzeń, przeszło 40 artystów i świadków miłosierdzia, czyli wielka kumulacja łaski – w Częstochowie ruszyła pierwsza edycja Lotnego Festiwalu Miłosierdzia. Każde z festiwalowych wydarzeń ma charakter angażujący i motywujący do działania. Spektakle muzyczne, koncerty, pokazy i panele dyskusyjne będą także okazją do spotkania ze specjalistami od śpiewu, kompozycji, malarstwa i poezji. Celem Festiwalu jest przekazanie orędzia Miłosierdzia i Nadziei w niekonwencjonalny sposób.
– Na pomysł organizacji Festiwalu wpadliśmy podczas trasy koncertowej Teatru Exit i Fundacji Aniołów Miłosierdzia. Zbieraliśmy wtedy środki na rzecz pierwszego Hospicjum dla dzieci na Litwie, które w Wilnie prowadzi polska siostra Michaela Rak – mówił jeden z organizatorów Lotnego Festiwalu Miłosierdzia Grzegorz Kiciński, dyrektor Fundacji Aniołów Miłosierdzia:
Festiwal rozpoczął się w Dolinie Miłosierdzia w piątkowy wieczór, 12 września Eucharystią, której przewodniczył bp pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha. Wraz z nich Mszę św. koncelebrował ks. Tadeusz Beściak, proboszcz i kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, który cieszył się, że mimo wielu prac, jakie trzeba było wykonać, by Festiwal mógł się odbyć, udało się wszystko doprowadzić do końca:
Na inaugurację Festiwalu organizatorzy zaproponowali uczestnikom przejmujące Misterium Drogi Krzyżowej „Bezdomny Jezus” w wykonaniu Teatr Exit. O spektaklu, o przesłaniu, jakie niesie ze sobą i co chcieliby przekazać artyści opowiedział reżyser Misterium Maciej Sikorski:
Według reżysera, spektakl ma kilka ważnych funkcji do spełnienia, m.in. dawać do myślenia i powodować wzruszenie:
Lotny Festiwal Miłosierdzia potrwa do 21 września. W jego programie znaleźć można zarówno modlitwę oraz uwielbienie, jak i projekcje filmów czy spotkania z ciekawymi osobami. Artyści gościć będą zarówno w świątyniach, jak i w szkołach i na scenach ośrodków kultury, a nawet w kawiarniach. A zatem, jak piszą organizatorzy – „Ruszamy Drogą Miłosierdzia, bo to jest ulubiona droga Boga”.


