Brutalne pobicie lekarki w częstochowskim szpitalu

W środę, 14 stycznia br. doszło do groźnego zdarzenia. Podczas sądowego badania psychiatrycznego 30-letni Kamil B. brutalnie zaatakował lekarkę w gabinecie Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Mężczyzna zaatakował biegłą, wielokrotnie uderzając ją i kopiąc, powodując poważne obrażenia ciała oraz niszcząc wyposażenie gabinetu.

Pobita lekarka została przewieziona karetką do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. O stanie zdrowia pokrzywdzonej poinformowała Angelika Kawecka, rzecznik prasowy placówki:

To nie pierwsze tego typu zdarzenie z udziałem Kamila B. W kwietniu 2025 roku zaatakował on inną lekarkę w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie — popchnął ją, uderzył w twarz, kopnął i groził jej śmiercią. Wcześniejsze postępowanie zakończyło się wyrokiem 8 miesięcy więzienia, zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz obowiązkiem zapłaty zadośćuczynienia.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ przedstawiła zarzuty sprawcy pobicia biegłego lekarza w trakcie badań psychiatrycznych.

Dotychczasowe ustalenia śledztwa
W toku śledztwa ustalono, że 14 stycznia 2026 roku 30-letni Kamil B. stawił się w gabinecie lekarskim Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Stawiennictwo miało związek z badaniem psychiatrycznym zarządzonym przez sąd w sprawie o wykroczenie drogowe. Po wejściu do gabinetu Kamil B. zaatakował biegłą lekarkę przewracając ją na podłogę i wielokrotnie uderzając pięścią po głowie i kopiąc po brzuchu. W wyniku ataku sprawcy pokrzywdzona doznała obrażeń w postaci ran tłuczonych i krwiaków. Ponadto w trakcie zdarzenia Kamil B. zniszczył wyposażenie gabinetu w postaci monitora, mebli i drzwi, powodując szkodę w wysokości co najmniej 4.000 zł.

Zarzuty dla sprawcy
W toku postępowania prokurator przedstawił Kamilowi B. zarzut usiłowania spowodowania u pokrzywdzonej ciężkich obrażeń w trakcie pełnienia obowiązków służbowych lekarza. Ponadto Kamilowi B. zarzucono popełnienie przestępstwa zniszczenia mienia na szkodę szpitala. Przesłuchany przez prokuratora Kamil B. odmówił złożenia wyjaśnień.

Zagrożenie karą
Zarzucane podejrzanemu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.