Sezon na kleszcze rozpoczęty – czy da się przed nimi uchronić?

Wiosną i latem obserwuje się wzmożoną aktywność kleszczy, co stanowi poważne zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Wyższe temperatury oraz większa wilgotność sprzyjają ich rozmnażaniu i zwiększają ryzyko kontaktu z nimi podczas spacerów w lasach, parkach czy na łąkach.

Szczegóły dotyczące powikłań po ukąszeniach przybliża Beata Świątkowska-Flis, kierownik Klinicznego Odziału Neurologicznego:

Beata Świątkowska-Flis wskazuje, że w przypadku boreliozy musimy zachować czujność, bo objawy rzadko pojawiają się natychmiast:

Jak zatem przebiega ewentualne leczenie po ukąszeniu?

Pamiętajmy, że wyciągniętego kleszcza można oddać do badania w Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. To najprostszy sposób, by przekonać się, czy mamy powody do niepokoju:

Kleszcze są również zagrożeniem dla czworonożnych przyjaciół – psów i kotów, które często są naszymi domownikami. Warto zatem pomyśleć nad odpowiednim zabezpieczeniem zwierzaków. Więcej na ten temat mówi Olgierd Piotrowski, lekarz weterynarii:

Szacuje się, że ok. 10-15% tych pajęczaków może być nosicielami groźnych wirusów i bakterii. Pamiętajmy, że tych małych organizmów nie czuć, gdy wspinają się po skórze. W sezonie największej aktywności kleszczy kluczowa jest profilaktyka – odpowiedni ubiór, stosowanie repelentów oraz dokładne oglądanie ciała po powrocie z terenów zielonych. Wczesne wykrycie kleszcza i jego szybkie usunięcie znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia groźnymi chorobami.

Grafika wygenerowana przez AI

PJU