Dzwonię, dzwonię… i nic

Dzwonię, dzwonię… i nic

Fot. Radio Fiat

Umówienie wizyty u lekarza, wykonanie badania czy zabiegu medycznego jeszcze kilka miesięcy temu nie było problemem. Jak się okazuje, w dobie koronawirusa do przychodni czasem nie da się nawet dodzwonić. O problemie informowaliśmy już wcześniej, jednak osób niezadowolonych ze świadczeń służby zdrowia nadal przybywa.

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/1_dzwonie_sygnal_29_01_2021.mp3]

Tym razem przykładem jest Ośrodek Leczenia Raka Piersi Jurajskiego Centrum Onkologii na częstochowskiej Parkitce. Po wykonaniu wielu telefonów sygnał nie zmieniał się z wyjątkiem numeru oczekiwania. Gdy powinno nadejść już miejsce pierwsze, połączenie było przerywane. Jak mówi jedna z pacjentek, taka sytuacja znacznie utrudnia diagnostykę:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/2_dzwonie_pacjentka_29_01_2021.mp3]

Rodzi się pytanie, jak promowana w mediach Narodowa Strategia Onkologiczna ma się do rzeczywistości? Celem programu uchwalonego przez Radę Ministrów 4 lutego ubiegłego roku jest zwiększenie ilości osób przeżywających 5 lat od zakończenia terapii onkologicznej, zmniejszenie zapadalności na choroby nowotworowe oraz wytyczenie kierunków rozwoju systemu opieki zdrowotnej w zakresie onkologii. Jeśli problemem jest samo dodzwonienie się do lekarza, to w jaki sposób sytuacja pacjentów ma ulec poprawie? Historii takich jak ta, przytoczona przez naszą słuchaczkę, jest znacznie więcej. Zbigniew Bajkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie tłumaczy jednak, że już niedługo sytuacja z pewnością będzie lepsza:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2021/01/3_dzwonie_Bajkowski_29_01_2021.mp3]

Lekarze wciąż apelują, aby nie zwlekać z badaniami czy wizytami w gabinetach. Przez pandemię koronawirusa budżety polskich szpitali zostały jednak wydrenowane, a diagnostyka onkologiczna stoi. Miejmy nadzieję, że niedługo sytuacja przyjmowania pacjentów faktycznie się poprawi. Pod względem liczby zmarłych osób 2020 rok był najczarniejszym od czasu zakończenia II wojny światowej. W ciągu minionych 12 miesięcy wystawiono o ponad 70 tys. aktów zgonów więcej, niż w roku poprzednim. Działania medyczne obecnie skupiają się przede wszystkim na walce z Covid-19. Niestety zapomina się, że koronawirus to jedno, a znaczne żniwo zbiera inna pandemia – niewydolności systemu opieki zdrowotnej.

ABK