Tragiczne wiadomości – mały Kamilek z Częstochowy nie żyje

W godzinach porannych, w poniedziałek 8 maja, na facebookowym portalu Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II zamieszczono bardzo smutną informację – ośmioletni Kamilek zmarł w szpitalu. Będąc ofiarą skrajnej przemocy domowej, chłopiec od ponad miesiąca walczył o życie. Jak informują lekarze, obrażenia spowodowane m.in. licznymi oparzeniami, okazały się niemożliwe do uleczenia. Kamilek odszedł w spokoju, nie czując bólu.

Dokładniejszych informacji udziela Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy instytucji. Jak przekazuje, personel medyczny zrobił wszystko, co możliwe, aby uratować dziecko:

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, prokurator Tomasz Ozimek, przedstawia najnowsze informacje w sprawie przemocy stosowanej wobec Kamilka. Śmierć chłopca nie ma na razie żadnego wpływu na zmianę zarzutów karnych, wystosowanych wobec rodziców oraz wujostwa dziecka. Taka decyzja będzie podjęta dopiero po wynikach sekcji zwłok:

Drugą nierozstrzygnięta kwestią jest zbiórka na leczenie chłopca, która została jakiś czas temu zorganizowana na jednym z popularnych portali. Kwota ponad 600 tys. złotych miała zostać poddana pod kuratelę prokuratury. Co w takim razie stanie się ze zebranymi środkami? Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie, sędzia Dominik Bogacz, środki nie zostały jeszcze przeznaczone pod piecze kuratora. O losie jego ustanowienia najpewniej zadecyduje Sąd Rodzinny w Częstochowie.