Ojczyzna to więcej niż ziemia – ks. Piotr Zaborski w Święto Niepodległości w Mstowie

99. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości 11 listopada zgromadziła Polaków w kościołach, na placach, ulicach miast, miasteczek i wsi. W parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mstowie Mszy św. o godz. 11.00 przewodniczył ks. Piotr Zaborski, dyrektor Radia Fiat. Podkreślając szczególny charakter dnia, w którym wspominamy i modlimy się za tych, którzy walczyli o wolną Polskę kaznodzieja przywołał najbardziej znaczące z osób, dzięki którym dziś żyjemy w wolnej Polsce. Ale też przypomniał tych bezimiennych, którym składamy hołd przy grobach nieznanych żołnierzy: W naszej pamięci, pamięci narodu polskiego, pozostaje bezimienny żołnierz z warszawskiego Placu Józefa Piłsudskiego, obrońca Lwowa w latach 1918–1919. (…) To jego powitała Warszawa 1 listopada 1925 roku. „Kto jesteś tu? – Nie wiem. Gdzie twój dom rodzinny? – Nie wiem. Kto twoi rodzice? – nie wiem, i wiedzieć nie chcę, i wiedzieć nie będę, aż do dnia ostatecznego. Wielkość twoja w tym, żeś nieznany!” – mówił ks. Antoni Szlagowski, późniejszy biskup sufragan warszawski, w archikatedrze św. Jana Chrzciciela witając tego, który był uosobieniem żołnierskiej ofiary za Polskę. Ks. Piotr Zaborski przypominał, że to Bóg winien być naszą największą miłością, a miłość do Boga prowadzi nas do miłości Ojczyzny. Dyrektor Radia Fiat przywołał nauczanie Prymasa Tysiąclecia, Stefana kardynała Wyszyńskiego, który mówił: „Dla nas po Bogu największa miłość to Polska! Musimy po Bogu dochować wierności przede wszystkim naszej Ojczyźnie, kulturze narodowej i polskiej. Stąd istnieje obowiązek obrony kultury rodzimej. /…/ Mamy obowiązek chrzcić nauczać Naród polski oraz upominać się o uszanowanie naszej kultury rodzimej, narodowej, abyśmy nie musieli kochać najpierw wszystkich narodów, a potem dopiero na zakończenie, czasami od święta, i Polskę”. Odwołując się do współczesności ks. Zaborski zaznaczał: Ojczyzna to dom, ale nie tylko ziemia, ale przede wszystkim duchowa spuścizna, z której utkana jest nasza tożsamość. To wszystko, co wpisuje się w naszą świadomość, poruszając pokłady pamięci i wzruszeń, dając wreszcie obraz i znak tego, co składa się na słowo Ojczyzna. – zakończył kaznodzieja.

Ks. Paweł Greń CRL dziękując wszystkim za wspólną Eucharystię zaprosił po jej zakończeniu do wspólnego śpiewania polskich pieśni patriotycznych.

AM

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.