Czy do Częstochowy już zawitała jesień?

Częstochowski internet żyje w ostatnich dniach satyrą, kierowaną przeciw instytucjom opiekującym się miejską zielenią. Tym razem nie chodzi jednak o trawy. Internauci zwracają uwagę, że drzewa w al. Najświętszej Maryi Panny, które rosną w donicach, zaczęły usychać. Co na to Centrum Usług Komunalnych?

Zapytaliśmy naczelnika CUK o powód żółknięcia liści. I choć nie wiadomo czy drzewa już uschły, czy na razie tylko cierpią na chwilowy niedobór wody, ich wygląd wskazuje na stan agonalny. Łukasz Kot zapewnia, że drzewa doniczkowe w Alejach są regularnie podlewane. Ponadto odniósł się także do poruszanego przez internautów problemu ogrodu różanego za 30 tys. złotych przy tzw. „Puchatku” na Starym Mieście:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/07/1_uschniete_drzewa_kot_15_07.mp3]

Zdaniem radnego Piotra Wrony ogólny stan zieleni miejskiej nie napawa optymizmem. Zwraca on uwagę, że wiosenne porządki już drugi rok z rzędu przeprowadzane są w okresie letnim:

[audio:https://fiat.fm/wp-content/uploads/2022/07/2_uschniete_drzewa_wrona_15_07.mp3]

 Złota polska jesień budzi z reguły zachwyt wśród miłośników popołudniowych spacerów. Jednak w środku lipca jest zjawiskiem co najmniej budzącym konsternację. Nie ma się co dziwić mieszkańcom Częstochowy, że pytają o podlewanie drzew w Alejach, kondycję różanych rabatek na Starym Mieście i wielu zaniedbanych obszarów zielonych. W końcu zieleń miejska jest zadaniem utrzymywanym z podatków, a te w Częstochowie wcale do najniższych nie należą.