Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: Czerwienią bólu i krwi zawołał Wielki Piątek

Kaplica Matki Bożej. Liturgia Męki Pańskiej 2020/fot. BP JG

W Wielki Piątek Liturgii Męki Pańskiej na Jasnej Górze przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W pustej Kaplicy Matki Bożej szczególnie mocno wybrzmiała droga męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Pasję wg. św. Jana odśpiewali: o. Sebastian Matecki oraz dwaj członkowie Jasnogórskiego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Claromontani.

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/04/Pasja-wg-św.-Jana.mp3]

Odłożone zostały już wielkopostne fiolety, bo miłość Chrystusa przysiadła na progu Wieczernika, ucząc nas służby pokornej i cichego trwania. Czerwienią bólu i krwi zawołał Wielki Piątek, a Chrystusowy Krzyż na przekór wrogom zabłyśnie nadzieją na życie poza granicą śmierci – mówił w homilii abp Wacław Depo – Wierzymy i ufamy, że prawda o Chrystusowym Zmartwychwstaniu jeszcze raz rozjaśni mroki i dzisiejszą ciemność, ową dolinę ciemności i śmierci, przez którą przechodzimy, a eucharystyczny Jezus zaprosi nas do współuczestnictwa w Jego życiu, spożywając Jego Ciało i Krew.

Kościół będąc wspólnotą osób zjednoczonych wiarą z Bogiem i pomiędzy sobą, powstrzymuje się dzisiaj od sprawowania Eucharystii, stawiając nas wobec faktu, który jest jej istotą – krzyżowej ofiary Jezusa na Golgocie – mówił metropolita częstochowski – On, gdy już wszystko wykonał, jak zaznaczył autor Listu do Hebrajczyków, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy go słuchają. Czy można to zrozumieć bez wiary? Że oto Zbawca zbawienia wiecznego jest jednocześnie ofiarą z siebie samego dla nas? ‚Nikt mi życia nie odbiera, Ja sam od siebie je daję, bo Ja za wa poświęcam w ofierze samego siebie‚.

Powraca dzisiaj do nas bardzo ważne i mocne pytanie św. Jana Pawła II, czy Pan Bóg mógł pójść dalej w swoim zbliżeniu do człowieka? Ośmielam się powiedzieć – mówił Jan Paweł II – może wypowiadam szaleństwo, ale Pan Bóg poszedł za daleko, bo przekroczył granicę ludzkiego rozumowania i ludzkiego serca. Bo nie tylko dał swojego Syna, ale pozwolił Go zabić. I dlatego świat na sposób Greków będzie nadal uważał to za głupstwo, a na sposób Żydów za zgorszenie. A dla nas, którzy żeśmy uwierzyli, i będą wierzyć, jest on mocą i mądrością od Boga.

[audio:http://fiat.fm/wp-content/uploads/2020/04/abp-Waclaw-Depo-homilia-Wielki-Piatek-2020-JG.mp3]

 

W tym roku, zgodnie ze wskazaniem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w trakcie modlitwy wiernych zanoszono dodatkowe wezwanie o ustanie epidemii, za dotkniętych nią żyjących, i wszystkie jej ofiary.

Na zakończenie Liturgii abp Wacław Depo przeniósł Najświętszy Sakrament do symbolicznego Grobu Pańskiego, przygotowanego w głównej części Kaplicy Matki Bożej, po prawej stronie. Adoracja Jezusa złożonego w grobie trwała całą noc. Modlitwę animowali paulini przy skromnym udziale kilku wiernych oraz sióstr zakonnych. W ramach całonocnego czuwania odbyło się nabożeństwo siedmiu boleści Matki Bożej.

za: o. Stanisław Tomoń
BPJG/ dr, es

Dekoracja Grobu Pańskiego na Jasnej Górze nawiązuje w tym roku do postaci dwóch wielkich pielgrzymów, którzy bezgranicznie zaufali Maryi – św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. Skromniejszy niż zwykle wystrój przypomina również o trwającym w Kościele w Polsce Roku Eucharystii.

Taki wystrój to nawiązanie do tegorocznych wydarzeń, stulecia urodzin Jana Pawła II i zbliżającej się beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia – zauważa o. Bronisław Kraszewski, jasnogórski dekorator. Podkreśla, że „trzeba nam dziś wielkiego zawierzenia Matce Bożej, takiego jak mieli ci dwaj miłośnicy Maryi”:

Grób jak zwykle przygotowany został w Kaplicy Matki Bożej, ale nie jak zazwyczaj pośrodku, lecz po prawej stronie, niemal przy bocznym ołtarzu. Całość wystroju uzupełniają kwiaty i inna zieleń. Są dwa wielkie, liczące po pół tysiąca róż, bukiety – jeden żółto-biały, a drugi biało-czerwony. Są także ponad dwumetrowe azalie, żółto-białe bratki i zielony owies.

Jasnogórski dekorator podkreśla, że wystrój Grobu Bożego musiał być w tym roku dużo skromniejszy, bo liturgie Triduum Paschalnego są odprawiane w kaplicy, a nie jak dotąd w bazylice, a to powoduje konieczność dostępności do prezbiterium.

za: it/ Radio Jasna Góra